Tydzień 14

„Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie” (Łk 2, 48)

Św. Józef – mężczyzna pokorny. Patron cichych pomimo głośnych w nich emocji. Opiekun tych, którzy uczą się wybierać, gdy emocje opadną.

Wiesz, jaki jestem. Czasem krzyczę. Nie słyszę swojego podniesionego głosu. Bo mam rację. A przecież „racja” zawsze ma swój dom w miłości. Józef nie działa pochopnie. Czeka na jutrzenkę. Usypia własne myśli. Aby usłyszeć Boże… 

Każdy niech przeto postąpi, jak sobie po namyśle w sercu postanowił, nie z żalem ani nie pod przymusem, bo radosnego dawcę miłuje Bóg” (2 Kor 9,7).

Na jutrzenkę nie czeka Piłat. Poddany emocjom tłumu i pragnienia władzy.

W emocjach serce może nie odbierać właściwie Bożych częstotliwości. Zagłuszone. Zamglone.

Piłat ma możliwość spojrzeć w oczy Jezusa. Ma możliwość zadać Mu tyle pytań… Zaczekać… Znaleźć w sobie ciszę pomimo krzyku tłumu. Własne „ja” zagłusza mu Boże rejestry.

A przecież jak Józef otrzymuje „słowo” ze snu. Żona mu go przynosi.

 „A gdy on odbywał przewód sądowy, żona jego przysłała mu ostrzeżenie: «Nie miej nic do czynienia z tym Sprawiedliwym, bo dzisiaj we śnie wiele nacierpiałam się z Jego powodu” (Mt 27, 19).

Nie słyszy. Krzyk przemawia do niego bardziej niż cichy szept.

Józef też mógłby nie usłyszeć głosu anioła zajęty swoim bólem…

Słyszy, czeka na jutrzenkę… 

Policzyć do dziesięciu, wziąć kilka głębszych oddechów, powstrzymać słowo, które mogłoby zranić, opanować język, więcej słuchać…

A może odmówić Chwała Ojcu, dostrzec Jego oczy w oczach drugiego człowieka, oblać łzami posadzkę kościoła, wykrzyczeć do Niego swój ból – zamiast uderzać słowami kogoś bliskiego. I posłuchać najpierw Jego! …A może i podpowiedzi człowieka, którego słuchać nie mam ochoty – bo co on tam wie…  

W drodze rozeznawania – w huku emocji – w oceanie strachu – śpiewać przed snem: „Jezu cichy i serca pokornego. Uczyń serca nasze według serca Twego” (por Mt 11, 28).

By nie przegapić w emocjach, że ON stoi tuż obok mnie… 


Zadanie: Spróbuj przez ten tydzień, w huku emocji, oceanie trosk dnia, który właśnie mija, śpiewać przed snem – „Jezu cichy i serca pokornego. Uczyń serca nasze według serca Twego.” (na przykład: https://youtu.be/qa-MpSReuZk


Niech każdego dnia towarzyszy Ci krótka modlitwa:

W świętym Józefie, mającym serce według Serca Twego, bądź uwielbiony, Jezu.


Witaj, opiekunie Odkupiciela, i oblubieńcze Marii Dziewicy. Tobie Bóg powierzył swojego Syna; tobie zaufała Maryja; z tobą Chrystus stał się człowiekiem.

O święty Józefie, okaż się ojcem także i nam, i prowadź nas na drodze życia. Wyjednaj nam łaskę, miłosierdzie i odwagę, i broń nas od wszelkiego zła. Amen.