Tydzień 16

„Czy nie jest to cieśla, syn Maryi (…)? I powątpiewali w Niego”

(Mk 6, 3)

Św. Józef – człowiek idący za głosem Bożym, niezależnie od opinii innych. Patron tych, którzy pomimo powątpiewania otoczenia, nie schodzą z Bożych dróg. Opiekun naszych uśmiechów i naszych łez…

„Jeśli jesteś Synem Bożym, zejdź z krzyża” (Mt 29,40).

Są chwile, kiedy chciałbym porzucić zadania, które powierzył mi Bóg. Za wiele mnie kosztują. Szukam pociechy w opinii, w spojrzeniu innych. Pycha miesza się z pokorą. I sam nie wiem, co wygrywa. Szukam potwierdzenia, że się nadaję. Milczenie, krytyka innych, niepewność, która we mnie mieszka, niskie poczucie wartości, wysoka wrażliwość zatrzymują mnie w drodze. W drodze nieusłanej różami… 

„I tak siedząc opodal, zaczęła głośno płakać (…), ale Bóg usłyszał…” (Rdz 21, 16-17).

A moją różą na tej drodze jesteś Ty… Twój wzrok nade mną! To, że jestem Twoim dzieckiem! Ukochanym! Składasz w moje serce kwiaty. „Deszcz róż” dla innych.

 „Tak jak słońce oświeca i cedry i mały kwiat, jakby ten żył na ziemi sam jeden, tak i nasz Pan zajmuje się każdą duszą, jakby ta nie miała sobie podobnych” (Mała Terenia).

„Otworzył jej oczy i ujrzała studnię z wodą” (Rdz 21, 19).

I rozumiesz. I dajesz wolność na tej drodze. Od opinii, od krytyki. Nie złość, a łagodność. Nie zazdrość, a radość ze zdolności innych. Boży GPS prowadzi różnymi „talentami”. Do tego samego Bożego ogrodu. Usłanego różami…

„Płacz przychodzi wieczorem, a rano budzi się radość” (Ps 30, 6).

Poczucie humoru. Dystans do siebie. Nadanie zdarzeniu lekkości poprzez uśmiech. To codzienna pomoc. Terapia śmiechem. Boży emotikon ☺

Czasem wezwanie na Bożą drogę może nas nawet rozśmieszyć, jak Sarę. Jak to? Ja? 

„Powód do śmiechu dał mi Bóg. Każdy, kto się o tym dowie, śmiać się będzie z mej przyczyny” (Rdz 21, 6).


Zadanie: Spójrz na siebie Bożymi oczami, czytając Psalm 139.


Niech każdego dnia towarzyszy Ci krótka modlitwa:

W świętym Józefie, słuchającym bardziej Boga niż ludzi, bądź uwielbiony, Jezu.


Witaj, opiekunie Odkupiciela, i oblubieńcze Marii Dziewicy. Tobie Bóg powierzył swojego Syna; tobie zaufała Maryja; z tobą Chrystus stał się człowiekiem.

O święty Józefie, okaż się ojcem także i nam, i prowadź nas na drodze życia. Wyjednaj nam łaskę, miłosierdzie i odwagę, i broń nas od wszelkiego zła. Amen.